Nie planowaliśmy rozmnażać kurczaków. Natura jednak zrobiła swoje. Jedna z naszych kur zechciała siedzieć na jajkach. Uzurpowała sobie prawo do każdego zniesionego w kurniku. Ostatecznie podrzuciliśmy jej 4 sztuki z zaprzyjaźnionego gospodarstwa. Minęło 21 dni i jest. Z czterech jaj wykluł się IROKEZ.
Może Ci się podobać również
Planując #dzientylkodlamnie nie wiedziałyśmy, że będzie on jednym z najbardziej gorących w czerwcu. Najpierw intensywny trening a potem same przyjemności. Robiłyśmy automasaż […]
Dzień Dziecka spędziliśmy w cudownym towarzystwie. Wszystko za sprawą projektu Bajeczki ze skrzyneczki. Najpierw Pani Kalina przedstawiła nam indiańską bajkę a potem zaprosiła do […]
Siedząc rano w ogródku przy kawie, wpadliśmy na genialny pomysł wybudowania sceny!!! Od dawna marzyło nam się takie miejsce. Trwały dyskusje, przeglądanie […]
Jesień zadomowiła się już na dobre. Malowniczo zalegające liście na trawnikach to największa zmora każdego działkowicza. Mogłoby się wydawać, że prace ograniczają […]